Szukaj...

POROWATOŚĆ to stopień rozchylenia łuski włosa. Istnieje niska, średnia i wysoka porowatość. 

Łuska to zewnętrzna warstwa włosa, która decyduje o tym z jaką łatwością przedostają się oleje oraz jak mocno pochłaniana lub ulatniana jest wilgoć. 

Im bardziej łuska jest O D C H Y L O N A, tym włos jest mniej odporny, bardziej chłonny, szorstki. Im bardziej ZAMKNIĘTA łuska, włos jest bardziej wytrzymały, gładszy i błyszczący, ale też mniej chłonny.

Rozpoznanie porowatości to PIERWSZY KROK do wprowadzenia świadomej pielęgnacji kręconych włosów. 

Porowatość jest uwarunkowana genetycznie, ale może również wynikać z czynników zewnętrznych i ogólnego traktowania włosów. Na początku świadomej pielęgnacji kondycja włosów u każdego jest inna. Poprzez określenie porowatości, możemy mieć wpływ na ich ogólny wygląd, dzięki odpowiedniemu dobraniu kosmetyków, produktów do stylizacji i sposobu mycia. Jednak już od samego początku warto obserwować włosy, wyciągać wnioski, eksperymentować i nie przywiązywać się do swojej porowatości!

Przy dłuższym okresie stosowania świadomej pielęgnacji, w zależności od stanu włosów z jakim zaczynaliście, porowatość może się zmienić. Zdarza się też, że 'ta konkretna maska’, 'ten konkretny stylizator’ zupełnie nieksiążkowo pasuje do naszej porowatości i to jest całkowicie w porządku! Dlatego też nie warto w zupełności zamykać się na dwie pozostałe porowatości. 

Jednak na sam początek, wykonaj krótki test na porowatość! :)

TEST NA POROWATOŚĆ WŁOSÓW

Wizualnie moje włosy są…

 
 
 

Czy Twoje włosy mają tendencję do kołtunów i plątania się?

 
 
 

Jakie są Twoje włosy podczas wilgoci/deszczu? 

 
 
 

Czy Twoje włosy są suche?

 
 
 

Czy Twoje włosy są skłonne do obciążenia?

 
 
 

Jakie są Twoje włosy po rozczesaniu szczotką?

 
 
 

Czy Twoje włosy się puszą?

 
 
 

Czy w przeciągu ostatnich trzech miesięcy używałaś/eś prostownicy lub lokówki?

 
 
 

WŁOSY WYSOKOPOROWATE

Najczęściej są to włosy po zabiegach fryzjerskich (rozjaśnianie, farbowanie, trwała ondulacja), zniszczone i przesuszone w wyniku nadużywania prostownicy lub gorącego nawiewu z suszarki.

Kręcone włosy typ (3b w górę) często bywają wysokoporowate w wyniku uwarunkowań genetycznych, ale świadomą pielęgnacją można zejść do loków o średniej porowatości, o ile nie są rozjaśnione lub nadmiernie prostowane :)

Łuski włosa o wysokiej porowatości mają sporo luk i szpar, przez które szybciej dostaje się woda np. podczas deszczu przez co włosy szybciej się puszą. Podczas gotowania (para z garnków), prasowania (para z żelazka), kąpieli również istnieje szansa na większy puch. Natomiast podczas upałów i suchego powietrza, woda szybciej odparowuje i wtedy z włosów powstaje siano. Oprócz tego są matowe, kruche, sztywne, łamliwe, łatwiej się plączą i rozdwajają. Wisienka na torcie: łatwiej łapią farbę, ale też szybciej się ona wypłukuje :D

Tak jak wspomniałam wcześniej, włosy wysokoporowate, suche z natury o naturalnym kolorze mają szansę na średnią porowatość. Jednak w przypadku ciągłego rozjaśniania i innego cudowania – takie włosy są 'wiecznie chore’, a my im dogadzamy z całych sił, łagodzimy wszelkie objawy kosmetykami i świadomą pielęgnacją, aby nie było siana 24h/7. Takie włosy są trwale uszkodzone i trzeba o tym pamiętać.

WŁOSY ŚREDNIOPOROWATE

W naszym kraju średnią porowatość posiada szerokie grono wśród osób posiadających skręt i nie tylko. Można powiedzieć, że jest złotym środkiem – zdecydowanie ta porowatość jest najprostsza w obsłudze i nie sprawia dużych problemów.

Średnioporowate włosy to często fale (typ 2). Kręcone również mogą takie być, ale jak wcześniej wspomniałam, zazwyczaj stają się takie w wyniku zejścia z wysokiej porowatości po dłuższym stosowaniu świadomej pielęgnacji.

Łuski włosa są delikatnie odstające. Dzięki temu wnika odpowiednia ilość wilgoci, jednocześnie zapobiegając jej utracie. Rozstaw łusek nie pozwala na wnikanie zbyt dużej ilości wody. Włosy o średniej porowatości dobrze się układają, utrwalają i farbują. Jednak trzeba uważać, bo zbytnie 'rozhulanie się’, czyli stosowanie nadmiernej ilości szkodliwych zabiegów może oznaczać wyższą porowatość :)

Główną cechą średnioporowatych włosów, jest podatność na obciążenie przy skórze głowy, warto o tym pamiętać. Oprócz tego, nie sprawiają większych trudności, choć również zdarza im się puszyć lub plątać. Ich pielęgnowanie polega na tym, aby odżywiać je tym, czego w danym momencie potrzebują, czyli proteinami, humektantami lub emolientami oraz nie zapominać o regularnym podcinaniu końcówek i ochronie przed uszkodzeniami mechanicznymi.

WŁOSY NISKOPOROWATE

Niska porowatość występuje głównie przy włosach prostych. Tak jak inne porowatości, również ta może być uwarunkowana genetycznie. Dzięki świadomej pielęgnacji, najczęściej włosy falowane mają możliwość zejść ze średniej do niskiej porowatości.

Tego typu włosy są zdrowe, nie potrzebują bogatej pielęgnacji, łuska jest szczelnie zamknięta. Wilgoć jest trudna do wchłonięcia, ale gdy już znajdzie się we włosach, nie jest w stanie tak szybko odparować, więc podczas deszczu nie ma puchu, podczas upału nie ma suchego siana :) Włosy są lśniące, gładkie, odporne na zniszczenia, można łatwo uzyskać efekt tafli, rzadko się elektryzują.

Główna cecha włosów niskoporowatych to dociążenie, ale przez to można je łatwo obciążyć zbyt dużą ilością odżywki lub maski. Tego typu włosy 'nie piją’ kosmetyków, lecz pozostają na powierzchni, więc w przypadku ich nadmiarowego użycia, pozostaje umycie włosów. Zamknięta łuska oznacza również większy problem z domyciem. Włosy w takim przypadku potrzebują mocniejszych, oczyszczających szamponów lub podwójne mycie produktem z detergentem. Lżej znoszą prostowanie lub kręcenie włosów na lokówkę, ale szybciej się rozprostowują, fryzura nie chce się trzymać i gorzej się farbują.

Każda porowatość ma swój urok!

Jak widzicie, każda porowatość ma swoje cechy, zalety i wady. Żadna nie jest idealna i z każdą da się żyć :)

Zdarza się, że przy włosach niskoporowatych zmienia się skręt przez to, że stają się zbyt zdrowe i dociążone, ale za to nie musimy martwić się o częsty puch. W przypadku włosów o średniej porowatości ciężej jest o objętość od nasady, łatwiej o dociążenie, ale można uzyskać ten zestaw używając kosmetyków z odpowiednim PEH i składnikami w nich zawartymi. Przy wysokiej porowatości nie da się nudzić. Łatwiej jest uzyskać objętość, puch na pewno dopomaga, ale przy tym ciężko jest je obciążyć, często lubią na bogato i dużo. Wysoka porowatość to częste niespodzianki, bo zwykłe wyjście na dwór podczas deszczu wystarczy, by mycie i stylizacja dzień wcześniej nie dały rady. Z resztą nie ma takich olei, emolientów i silikonów, które by sprawiły, że nie byłoby puchu podczas wilgoci przy wysokiej porowatośći.

Jedno wiem na pewno! Każda porowatość jest wyjątkowa i dzięki niej możemy czuć się piękni i jedyni w swoim rodzaju! :)

DWIE POROWATOŚCI

Na głowie możemy posiadać dwie porowatości w jednym momencie i dzieje się tak w dwóch sytuacjach:

Nowe i stare włosy :D

Pierwsza porowatość występuje na długości i jest bardziej sucha, podniszczona, po zabiegach fryzjerskich, druga – przy skórze głowy jest zdrowsza, uwarunkowana genetycznie, jest to nasza naturalna porowatość. Każda z nich ma inne potrzeby. Warto o tym pamiętać, bo bardzo często też z tego powodu pojawia się przyklap, obciążenie, przetłuszczenie. Włosy przy skórze głowy nie mają tak dużych potrzeb, jak te na długości. Może w tym pomóc nakładanie odżywek/masek od ucha w dół, mycie włosów metodą kubeczkową (spienienie szamponu przed nałożeniem) oraz obserwacja pod kątem równowagi PEH.

Misz-masz na głowie

Dwie porowatości występują, gdy wierzchnia, zewnętrzna warstwa jest spuszona, wytarta, nie przypomina kręciołków lub jest to prawa albo lewa strona głowy. Reszta włosów jest bardziej dociążona, lepiej się kręci i bardziej błyszczy. Jeśli jesteś na początku drogi, wierzchnia warstwa jest spuszona – daj jej szansę, świadomie dbaj i obserwuj. Dobre cięcie włosów może pomóc, aby usunąć tą warstwę. W przypadku wytartych włosów z lewej lub z prawej strony zastanów się, czy na niej nie śpisz. Wtedy najlepiej będzie zamienić poszewkę z bawełnianej na satynową.

Bardzo popularny jest test na porowatość ze szklanką w roli głównej. Osobiście uważam, że nie jest on miarodajny. Myślę, że najlepszym sposobem na rozpoznanie jest powyższy test oraz własne obserwacje.

Teraz, gdy już wiesz, jaką masz porowatość włosów, czas dowiedzieć się, jaki jest Twój typ skrętu! :)

Źródło: https://www.naturallycurly.com, Photo by Becca Tapert on Unsplash

32